W meczu 12 kolejki przegrywamy w Olsztynie z zespołem ESPES Sparta Warszawa 0:3 (18:25, 18:25, 23:25)
Gratulujemy drużynie z Warszawy dobrego meczu
W środę zgodnie z terminarzem mamy pauzę, a rozgrywki w tym roku zakończymy w najbliższą sobotę wyjazdowym meczem z LTS LegionoviaNajbliższe spotkanie II LK w Olsztynie rozegramy 9.01.2021 roku z Krótką Mysiadło
Po słabym występie w środowym spotkaniu przeciwko Ósemce Siedlce siatkarki UKS Chemik SMS Olsztyn grając w zupełnie innym stylu pokonały w sobotę (5 grudnia) AZS LSW Warszawa 3:0 (20, 24, 21). Młody zespól jest jeszcze chimeryczny. Sporo już potrafi, ale do stabilizacji daleko. Ten mecz był jednak bardzo ważny, a wygrana za trzy punkty sprawiła, że olsztynianki na dobre oddaliły się od strefy spadkowej.
UKS Chemik SMS Olsztyn: Patrycja Komenda, Julia Gach, Julia Pietrzak, Weronika Poczynek, Natalia Godlewska, Oliwia Ekstowicz, Aleksandra Wyrzykowska (l) oraz Nikola Perzanowska, Daria Pykosz, Anna Fiedorowicz.
Zespół ze stolicy zajmuje wprawdzie bardzo dalekie miejsce, ale wynika to przede wszystkim z kłopotów kadrowych w pierwszej fazie rozgrywek. Do Olsztyna siatkarki z Warszawy przyjechały w najmocniejszym składzie , dlatego zwycięstwo, oprócz wymiernej zdobyczy punktowej przyniosło dodatkową satysfakcję. Spotkanie było zacięte, prawie cały czas na styku, a Chemik potrafił znakomicie zachować koncentracje w końcówkach. W drugiej partii wygranej na przewagi olsztynianki przegrywały już 12:17, a jednak wybrnęły z kłopotów. W trzecim secie kontuzji kciuka doznała Julia Gach, ale z powodzeniem zastąpiła ja Daria Pykosz. Kluczem do zwycięstwa był blok olsztynianek. Tym elementem zdobyły 17 punktów.
W zaległym meczu II ligi siatkarek UKS Chemik SMS Olsztyn przegrał w środę (2 grudnia) z Ósemką Siedlce 1:3 (-23,-18, 22,-22). Nie ma co ukrywać, w tym spotkaniu liczyliśmy na zwycięstwo, które dałoby znacznie większy komfort dalszego grania. Niestety olsztynianki wypadły zdecydowanie poniżej oczekiwań i będące za nami rywalki przeskoczyły nas w tabeli. Po tej porażce bardzo istotny będzie sobotni (5 grudnia) mecz z AZS LSW Warszawa.
UKS SMS Chemik Olsztyn: Patrycja Komenda, Julia gach, Julia Pietrzak, Weronika Poczynek, Natalia Godlewska, Oliwia Ekstowicz, Aleksandra Wyrzykowska (l) oraz Daria Pykosz, Sara Ilnicka, Anna Fiedorowicz
W pierwszym secie olsztynianki od razu objęły prowadzenie 6:0 i na tym niestety pozytywy się skończyły. Przeciwniczki wykorzystując nasze błędy odrobiły straty i rozstrzygnęły na swoją korzyść końcówkę. Kolejne dwie partie były podobne, druga z dominacją Ósemki, trzecia – Chemika. W czwartek zespół gości prowadził już 20:14, siatkarki z Olsztyna zdołały wyrównać na 22:22, a potem w jednym ustawieniu straciły trzy oczka.
Siatkarki II-ligowego UKS Chemik SMS Olsztyn były bliskie sprawienia w sobotę (28 listopada) sensacji w Węgrowie. Ostatecznie przegrały z zespołem Nike 2:3 (22,-20, 21,-13,-12), ale wywalczenie punktu jest i tak cenną zdobyczą. Gdyby olsztynianki po trzecim secie mocniej przycisnęły rywalki zapewne sprawiłyby niespodziankę . Ale poczekajmy. To bardzo młode siatkarki, które szybko się uczą i zapewne w niedalekiej przyszłości wykorzystają taką szansę.
UKS Chemik SMS Olsztyn: Patrycja Komenda, Julia Gach, Julia Pietrzak, Weronika Poczynek, Natalia Godlewska, Oliwia Ekstowicz, Aleksandra Wyrzykowska oraz Daria Pykosz, Sara Ilnicka, Anna Fiedorowicz, Nikola Perzanowska, Iza Żukowska (l)
Olsztynianki rozegrały bodaj najlepsze spotkanie w tegorocznym sezonie. Zdobycie punktu na boisku jednego z faworytów rozgrywek jest sporym sukcesem, ale przy większym doświadczeniu, można było to spotkanie wygrać za pełna pulę. Olsztynianki nie wykorzystały wyraźnej konsternacji rywalek po przegranym przez nie trzecim secie. Brakuje im jeszcze prawdziwego ligowego instynktu, kiedy przy takiej okazji trzeba pójść zdecydowanie za ciosem. W tie breaku Chemik przegrywał 2:7, a mimo to wyrównał na 12:12. I tak jakby znów się tym zadowolił. Dekoncentracja w przyjęciu zagrywki pozwoliła doświadczonym przeciwniczkom dokończyć mecz i wziąć większą część z puli. Mimo wszystko gra olsztynianek mogła się podobać i oby to zaowocowało konkretnymi wynikami w kolejnych meczach w Olsztynie: w środę z Ósemką Siedlce i w sobotę z LSW Warszawa.
Wyniki
AZS AWF Warszawa – Wojskowe Warszawa 3:0 (25:14, 25:17, 25:19)
UKS Chemik SMS Olsztyn: Patrycja Komenda, Julia Gach, Julia Pietrzak, Weronika Poczynek, Natalia Godlewska, Oliwia Ekstowicz, Aleksandra Wyrzykowska (l) oraz Sara Ilnicka, Anna Fiedorowicz.
Akademiczki, które legitymują się imponującym bilansem (komplet zwycięstw bez straty seta) są poza zasięgiem wszystkim zespołów II ligi, więc nie mieliśmy złudzeń co do końcowego wyniku. Liczyliśmy natomiast na dobrą grę olsztynianek. I pod tym względem siatkarki Chemika nie zawiodły. Od czasu do czasu nawiązywały walkę, pokazały tez kilka interesujących zagrań. W drugiej partii przegrywając 13:21 odrobiły dystans i doprowadziły do zaciętej końcówki. Nie udało się urwać seta, ale pozostawiły po sobie korzystne wrażenie.
Wyniki
Sparta Warszawa – Nike Węgrów 0:3 (17:25, 23:25, 20:25)
W II lidze siatkarek świetnie wypadł UKS Chemik SMS Olsztyn, który pokonał w sobotę (14 listopada) w Białej Podlaskiej AZS AWF 3:2 (22,-20,24,-12,10). Faworytkami były gospodynie, które zajmowały trzecie miejsce w tabeli, ale olsztynianki zagrały z dużą determinacją, a zaimponowały zwłaszcza w końcówkach setów.
UKS Chemik SMS Olsztyn: Sara Ilnicka, Julia Gach, Julia Pietrzak, Weronika Poczynek, Nikola Godlewska, Oliwia Ekstowicz, Aleksandra Wyrzykowska (l) oraz Patrycja Komenda, Anna Fiedorowicz, Daria Pykosz, Nikola Perzanowska, Izabela Żukowska (l),Klaudia Zapałowska, Patrycja Mazur
Duży sukces zawodniczek i trenerów: Macieja Dobrowolskiego i Piotra Stasiewicza. Zespól z Olsztyna pojechał wreszcie w pełnym składzie, ale nadal z problemami. Kilka dziewcząt wróciło po kwarantannie, długo nie trenowały. A mecz na pełnym dystansie wymaga odpowiedniego przygotowania. Stąd duża rotacja podczas spotkania, bowiem długie wymiany wyraźnie nadszarpnęły siły niektórych olsztynianek. Liczy się jednak znakomity wynik, tym bardziej, że w najbliższy weekend czekają nas spotkania z mocnymi ekipami z Siedlec i Warszawy (AZS AWF). Pierwszą partię Chemik wygrał dzięki mocnemu szarpnięciu w końcówce. W trzecim „zwariowanym” secie: sytuacja zmieniała się jak w kalejdoskopie. Najpierw prowadziliśmy 20:16. potem przegrywaliśmy 20:24, by zwyciężyć 26:24. Wszystko działo się przy trzech ustawieniach. Po czwartej zupełnie nieudanej odsłonie Chemik odrodził się w tie breaku. Końcówkę rozegrał popisowo i rozstrzygnął partię do 10.
Siatkarki UKS Chemik SMS Olsztyn przegrały w sobotę (24 października) wyjazdowy mecz I ligi z zespołem KS BAS Kombinat Budowlany Białystok 0:3 (-20,-21,-15). Wprawdzie rywalki przed tą potyczką zajmowały dopiero 9 miejsce w tabeli, ale nie odzwierciedlało ono absolutnie potencjału tej drużyny. W sobotę gospodynie zagrały już w pełnym składzie z rozgrywającą z prawdziwego zdarzenia i olsztynianki były bezradne. Nie nawiązały w tym spotkaniu walki.
UKS Chemik SMS Olsztyn: Sara Ilnicka, Julia Gach, Julia Pietrzak, Daria Pykosz, Natalia Godlewska, Oliwia Ekstowicz, Aleksandra Wyrzykowska (l), oraz Weronika Poczynek, Natalia Lewandowska, Izabela Rzodkiewicz, Zuzanna Dąbrowska, Klaudia Zapałowska, Izabela Żukowska (l).
Siatkarki z Białegostoku dyktowały warunki. Zdarzało się wprawdzie, że na początku setów olsztynianki trzymały się dzielnie, nawet prowadziły, ale gdy partie wchodziły w decydująca fazę nie było wątpliwości kto jest lepszy. Szczególnie para środkowych BAS panowała na siatce i tu zawodniczki Chemika nie mogły znaleźć recepty. Miały szczęście te zespoły, które zagrały z BAS na początku sezonu, w tej chwili jest to drużyna, która zapewne niebawem dołączy do czołówki. Kolejny mecz ligowy UKS Chemik SMS rozegra w Olsztynie 7 listopada z AZS AWF Warszawa.
W środę (21 października) grały siatkarki II ligi zarówno w pierwszej, jak i drugiej grupie. UKS Chemik SMS Olsztyn pokonał u siebie Wojskowe Warszawa 3:0 (20, 10, 22). Rywalki są wprawdzie bez punktu, ale dziś, gdy składy personalne i dyspozycja zawodniczek to wielkie niewiadome każde zwycięstwo za pełną pulę to duży kapitał.
UKS Chemik SMS Olsztyn: Sara Ilnicka, Julia Gach, Julia Pietrzak, Daria Pykosz, Natalia Godlewska, Oliwia Ekstowicz, Aleksandra Wyrzykowska (l) oraz Weronika Poczynek, Nikola Lewandowska, Zuzanna Dąbrowska, Anna Fiedorowicz, Klaudia Zapałowska, Iza Żukowska (l).
W zespole olsztyńskim znów zabrakło zawodniczek z podstawowego składu (kwarantanna), ale w Szkole Mistrzostwa Sportowego jest dużo trenujących siatkarek i w środowej potyczce absencje nie były tak odczuwalne. Chemik od początku panował nad sytuacją i nie był zagrożony. Te punkty bardzo się przydały, bowiem umocniły pozycję drużyny w górnej połówce przed trudnym wyjazdem do Białegostoku. Wprawdzie BAS zajmuje przedostatnie miejsce, ale po trudnym początku dochodzi do siebie, o czym świadczą dwa sety zdobyte w środę w Warszawie ze Spartą. Wynik jest wielką niewiadomą, ale warto powalczyć.
Ze zmiennym szczęściem rozpoczęły II ligowy sezon siatkarki UKS Chemik SMS Olsztyn. Po niezłym przed tygodniem występem na własnym boisku w te sobotę (17 października) przegrały na wyjeździe z Krótką Mysiadło 1:3 (-15, 17, -17, -8). Wprawdzie zespól znów wystąpił w osłabionym składzie, ale to częściowe usprawiedliwienie, bowiem rywalki były w zasięgu, a scenariusz tak się ułożył, że stworzyła się szansa nawet na zwycięstwo. Niestety, olsztynianki jej nie wykorzystały.
UKS Chemik SMS Olsztyn: Sara Ilnicka, Julia gach, Julia Pietrzak, Anna Fiedorowicz, Natalia Godlewska, Oliwia Ekstowicz, Aleksandra Wyrzykowska (l) oraz Daria Pykosz, Weronika Poczynek, Nikola Lewandowska, Zuzanna Dąbrowska, Iza Żukowska (l).
Największym problemem zespołu olsztyńskiego jest brak stabilizacji. Choroby i kontuzje sprawiają, że zawsze ktoś wypada ze składu, a niektóre dziewczyny nie trenują regularnie. To wyraźnie odbija się na poziomie gry. Brakuje pewności i to we wszystkich elementach, od przyjęcia zagrywki począwszy na ataku skończywszy. Tym razem w składzie zabrakło Patrycji Komendy, Nikoli Perzanowskiej i Izabeli Rzodkiewicz. To duży ubytek, ale można było się pokusić o lepszy wynik. Przy stanie 1:1 w setach trzecia partia była wyrównana, ale „chemiczki” nie wykorzystywały nagminnie kontrataków. To się musiało zemścić. W drugiej połowie seta siatkarki z Mysiadła uzyskały przewagę, a czwarty set to niestety sportowa egzekucja.
W pierwszym w tym sezonie meczu II ligi w Olsztynie siatkarki UKS Chemik SMS Olsztyn pokonały Legionovię 3:0 (23, 23, 17). Tym samym po dwóch spotkaniach podopieczne trenerów: Macieja Dobrowolskiego i Piotra Stasiewicza mają na koncie cztery punkty i zapewne po tej serii będą blisko czołówki. Olsztynianki wygrały zasłużenie, choć, zwłaszcza na początku, były chwile niepewności. Ale dobre końcówki zwieńczyły dzieło.
UKS Chemik SMS Olsztyn: Patrycja Komenda, Julia Gach, Julia Pietrzak, , Nikola Perzanowska, Natalia Godlewska, Oliwia Ekstowicz, Aleksandra Wyrzykowska (l) oraz Nikola Lewandowska, Anna Fiedorowicz, Sara Ilnicka, Patrycja Mazur, Weronika Poczynek, Izabela Rzodkiewicz, Izabela Żukowska (l)
Dwa pierwsze sety przebiegały podobnie. Na samym początku dość dużą przewagę osiągnęły rywalki, ale siatkarki Chemika szybko „łapały” koncentrację i jak zaczęły grać swoje błyskawicznie odrabiały straty. W odpowiednim momencie wychodziły na prowadzenie i w miarę bezpiecznie zakończyły obie partie. Trzeci set to już formalność. Zdegustowane przeciwniczki nie stawiały większego oporu i olsztynianki szybko postawiły kropkę nad „i”. Zwycięstwo tym cenniejsze, że zespół nie mógł skorzystać z dwóch zawodniczek przyjmujących zagrywkę, ale jak widać dobrze sobie poradził.
Wyniki
Ósemka Siedlce – AZS AWF Warszawa 0:3 (22:25, 8:25, 15:25)